Rozmiar tekstu:
|
Większość z nas została przyzwyczajona do myśli, że zgłębianie wiedzy ezoterycznej, takich jak chociażby temat poprzednich wcieleń, wymaga przewodnictwa, mistrzów oraz wielkich tajemnych inicjacji. Chcę jednak wyraźnie pokazać, że to, co tak często uchodzi za niedostępne misterium, wcale nie jest żadną wielką tajemnicą.
Aby wykonywać skuteczne i wartościowe odczyty poprzednich wcieleń, wystarczy dobrze opanować konkretną technikę, którą opublikowałem w jednym z tekstów na moim blogu: Cała prawda o odczytach poprzednich wcieleń: Metoda, która mieści się na jednej stronie. Nie tworzę tam jednak tradycyjnej oferty edukacyjnej. Materiały te powstają przede wszystkim na potrzeby zamkniętej grupy praktykującej Nalu i prawdopodobnie sama Szkoła Nalu nie jest miejscem przeznaczonym dla każdego z czytelników bloga muninowego.
Prawda jest taka, że ja nie jestem nikomu do niczego potrzebny. Im mniejszy wpływ osób z zewnątrz na Twój proces, tym lepiej dla Ciebie – Twoje doświadczenie staje się wtedy czystsze, autentyczne i wolne od cudzych projekcji. Najlepszą drogą jest ta, w której otrzymujesz jedynie czytelne wskazówki, a do wszystkich wniosków i odkryć dochodzisz całkowicie samodzielnie, bez niczyjej pomocy.
Tworząc sobie z kogoś mistrza, od razu nakładasz na siebie jego własne ograniczenia. Narażasz się nie tylko na czyjąś niewiedzę, ale również na uniemożliwiające rozwój błędy. Prawdziwe poznanie zaczyna się wtedy, gdy stajesz się swoim własnym jedynym przewodnikiem.

Dodaj komentarz