W mojej głowie od dłuższego czasu dojrzewał pewien wyjątkowy projekt, którym w końcu z wielką radością mogę się z Wami podzielić. Planuję uruchomienie rocznych kursów Szkoły Nalu, które będą opierać się na cyklicznych spotkaniach – planujemy jeden zjazd w miesiącu. Zależy mi na tym, aby ta formuła była jak najbardziej komfortowa dla wszystkich uczestników, dlatego dokładne daty poszczególnych zjazdów będziemy każdorazowo ustalać indywidualnie w gronie zainteresowanych osób, tak aby każdemu idealnie pasowały.
Miejscem naszych spotkań będzie urokliwy Lubartów koło Lublina, który stanie się naszą stałą bazą wypadową do głębszej pracy. Chcę jednak od razu podkreślić – te plany, cała logistyka i przygotowania jeszcze chwilę potrwają, więc to nie jest falstart ani ogłoszenie „na już”. Wszystko musi być dopięte na ostatni guzik, a kurs będzie dedykowany wyłącznie osobom pełnoletnim, które są gotowe na świadomą pracę ze sobą.
Gdy całość programu zostanie ostatecznie zamknięta, podam oczywiście oficjalne informacje oraz orientacyjny termin, w którym ruszą regularne zjazdy.
Jeśli jednak już teraz czujesz, że temat Szkoły Nalu mocno z Tobą rezonuje i nie chcesz czekać na start oficjalnych grup, nie ma problemu. Możesz zgłaszać się do mnie indywidualnie i rozpocząć samodzielną pracę pod okiem instruktora.
Mamy już w pełni przepracowany i ustalony moduł pierwszy, który trwa dwa miesiące. Jeśli chcesz, możesz wskoczyć do niego już teraz. A co dokładnie wchodzi w skład tego pierwszego modułu?
Pracujemy między innymi z „Człowieczkiem” – znanym też w skrócie jako „Człenio”, czyli specjalnym szablonem do ćwiczeń Nalu, który znajdziecie w menu na mojej stronie. W ramach tego modułu uczymy się wykonywać zabiegi na odległość na pięciu czakrach żywiołów: kości ogonowej, kości łonowej, pępku, podbrzuszu oraz podołku. Oprócz tego zgłębiamy diagnozowanie zabiegu na czakrze międzybrwiowej, sprawdzamy, jak udzielać porad na tej samej czakrze, a także trenujemy trzy pytania, czyli odczyt telepatyczny na czakrze międzybrwiowej, oraz zajmujemy się odczytami wcieleń.
W programie pierwszego modułu ważne miejsce zajmuje również Pikopiko – czyli głębokie, świadome oddechy na własnym ciele w stylu Huny. Wykonujemy je na rozbudowanym systemie czakr, który obejmuje podbicia stóp, kolana, biodra, kość ogonową i łonową, pępek, splot słoneczny, serce, przełyk, czakrę międzybrwiową, ciemię duże (czakrę koronną) oraz środki dłoni.
Czujesz, że to ścieżka dla Ciebie? Śledź uważnie wiadomości, a w razie potrzeby pisz śmiało – zaczynajmy tę przygodę we własnym tempie.

Dodaj komentarz