Na czym polega szamańskie uzdrawianie? Chciałbym byś wykonał pewną operację pojęciową, Czytelniku. Rozszerz, proszę, pojęcie uzdrawiania o zmianę okoliczności, przyciąganie odpowiednich ludzi, środków, pomysłów, wiedzy.

Na tym polega działanie szamana. Pomaga na wielu płaszczyznach, nie tylko na poziomie ciała i umysłu pod kątem ich sprawności.

Niektóre problemy mogą zostać uzdrowione w sposób mniej "ezoteryczny", dzięki pracy manualnej, ziołom, suplementom i preparatom, albo dokonaniu pewnych wyborów, stworzeniu planu, przeczytaniu książki, rezygnacji z dotychczasowej pracy itd.

Energia to jedno, oddziaływanie uzdrowcielskie nie zastępuje innych metod.

Kiedy w energii i ciele mentalnym sprawy się układają, pojawia się zmiana na wielu płaszczyznach.

Przywykliśmy do pojęcia uzdrawiania jako cudownego niejako usuwania chorób czy pozbywania się problemów, jak za dotkniętem zaczarowanej różdżki. Nic z tych rzeczy, jeśli chodzi o szamanizm. Owszem, choroba, i to ciężka, fizyczna potrafi ustąpić natychmiast, ale nie musi. Każdy jest inny, jest inaczej uwarunkowany, ma inną karmę.

Zrozum mnie dobrze - karma to działanie umysłu, ciała mentalnego. Pod tym względem wszyscy się różnimy, mamy różną karmę.

Ciało fizyczne ma swój wzorcec w ciele energetycznym, ciało energetyczne w ciele mentalnym (pośrednio jest jeszcze ciało emocjonalne/astralne).

Jeżeli wzorce pozwalają, wzorce mentalne, to procesy regeneracji dzieją się bardzo szybko. Ale na to potrzeba zapracować na poziomie mentalnym. Nie każdy ma taką karmę do natychmiastowego lub szybkiego uzdrowienia.

Poza tym nie każdy uzdrowiciel jest dostatecznie głęboko rozwinięty, żeby móc robić to, co robi powiedzmy to ktoś bardziej doświadczony.

Uzdrowiciel też ma swoją karmę.

Chodzi o to, by korzystać ze wszystkiego, co działa. I, rzecz jasna, przynosi najmniej skutków ubocznych. I temu służy uzdrawianie szamańskie, na każdym poziomie - to tworzenie wewnętrznych i zewnętrznych warunków, które sprzyjają rozwiązaniu problemu. Każdy musi zrobić swoje i wszystko musi pozostać sobą, ale zharmonizowanie tego wszystkiego stanowi ścieżkę uzdrowienia.

Mam wrażenie, że teraz już mnie rozumiesz.