Huna dla mnie jest wiedzą, bez której nie mogę wyobrazić sobie życia. Kiedy mam problem, większy czy mniejszy, sięgam przede wszystkim po Hunę.

W Hunie szukam wsparcia, wiedzy, naprowadzenia mnie na rozwiązanie dowolnego problemu. Za pomocą jej zasad i metod znajduję zrozumienie faktów, pozbywam się wątpliwości i pojmuję wiele nieznanych mi dotąd aspektów spraw, osób i rzeczy.

Huna i moje życie są ze sobą zintegrowane. Zainteresowałem się nią już wiele lat temu i towarzyszy mi stale. I chodzi mi o Hunę wg Serge'a Kahili Kinga i Aloha International - byśmy dobrze się zrozumieli.

Huna to przede wszystkim metody. Nie jest to wiedza o tym, jaka jest rzeczywistość, czyli know-what, ale o tym jak skutecznie działać, żeby nabyć wiedzę niezbędną do rozwiązania rozlicznych problemów - jest to wiedza know-how, wiedza techniczna.

Zasady Huny także są techniczne. Huna to technologia rozwiązywania rozmaitych trudności, które przypisać można pięciu dziedzinom życia:

  • finanse
  • związek
  • zdrowie
  • rodzina
  • duchowość

Podział ten jest dla mnie bardzo poręczny i stosuję go bardzo często w rozmowach z Klientami, w tekstach i w swojej własnej praktyce.

Huna nie jest cudotwórstwem. To, przede wszystkim, poszukiwanie wiedzy (ike). Jeśli nie dowiesz się jak rozwiązać problem, to go nie rozwiążesz.

Nieważne ile rytuałów wykonasz i ile mantr wypowiesz.

Wiedzę w Hunie zdobywa się metodą jasnowidzenia. Każdy, kto poznaje tę hawajską naukę od razu uczy się jasnowidzenia, czyli otwierania się na głos intuicji, wewnętrzny wgląd.

Problem na zewnątrz wygląda nierzadko beznadziejnie, ale wewnętrzny wgląd pokazuje, że jest on jednak nie tak beznadziejny, jak się zdaje, że coś można zrobić, że jest kierunek.

Im bardziej stajemy się sprawni w korzystaniu z intuicji, tym szybiej i konkretniej uzyskujemy wiedzę, która przynosi odpowiednie i upragnione efekty.

Huna to nauka zaufania do siebie, czyli do swojego głosu wewnętrznego. Nieważne jak to rozumiemy pod kątem filozoficznym. Coś takiego, jak intuicja, istnieje, i każdy powinien kierować się nią, podobnie jak zwierzę kieruje się instynktem. Bez niej jesteśmy zgubieni, nasze życie popada w ruinę.

Tylko intuicja może wprowadzić nas na ścieżkę uzdrowienia i naprawy, biologicznej i duchowej odnowy.

Huna bez intuicji jest jak samochód bez kierownicy, samo stosowanie technik zaprowadzi nas w maliny.