Kiedy mówi się o uzdrawianiu i przywołuje określenia obszaru Huny w bardzo wielu ludziach powstaje poczucie, że mówimy o czymś związanym z religią i misterium. Nic z tych rzeczy.

Na Hawajach istnieje tradycja opowiadania swojej historii, czyli krótkiej, albo i nie, opowieści o sobie i swoim życiu.

Huna dla mnie jest wiedzą, bez której nie mogę wyobrazić sobie życia. Kiedy mam problem, większy czy mniejszy, sięgam przede wszystkim po Hunę.