To zdumiewające, że obok siebie egzystuje 90% społeczeństwa materialistycznego i niewielka grupa jako tako otwarta na duchowość plus ludzie, którzy osiągają w niej jakiś postęp.

Jesteśmy ofiarami społecznych machinacji. Religia i nauka to dwie dziedziny, w których do głosu dochodzą interesy bogatych. I naukę, i religię wypaczono, choć w pierwszym przypadku korzyści płynące z tego kształtu nauki, jaki mamy, są, zdaje się, większe.