Rzucam kilka swobodnych zdań na temat samodzielnego leczenia się / uzdrawiania. Mam nadzieję, że chociażby nie zaszkodzę, jeśli miałbym nie pomóc.

  • Możesz się mylić w ocenie autorytetu, który wypowiada się przez książkę lub film albo inne medium, ludzie dla pieniędzy potrafią dobrze udawać i oszukiwać
  • Każdy jest indywidualny i uwarunkowania potrafią być bardzo szczególne, niezbędny jest wgląd w Twoją sytuację i wzięcie pod uwagę realnych uwarunkowań i indywidualnych jak Ty - to wszystko jest nieosiągalne przez media typu książka lub film na YouTube
  • Bardzo ważne jest wspieranie także ducha, nie tylko ciała, i jedynie doświadczony specjalista da Ci takie wsparcie, zasadzające się na wiedzy
  • Konsultacja w trakcie procesu terapii bywa równie istotna, albo i bardziej, niż sama instrukcja - książka nie będzie z Tobą rozmawiać
  • U osoby dotkniętej problemem fantazja potrafi kreować mroczne scenariusze, dlatego popada ona w dodatkowy stres - dochodzi problem z problemem, a ten potrafi być bardziej gnębiący i naraża na opaczne wnioski i decyzje

Nie radzę samemu się leczyć, uzdrawiać, ziołami czy energią, chyba że współpracujemy z kimś, kto nas prowadzi. Wiem, że lekarze budzą coraz mniej zaufania, ale powierzanie zdrowia i życia swojego czy swoich dzieci w ręce przypadkowego naturoterapeuty jest głupie i niebezpieczne.

Wiem, że trudno jest znaleźć kogoś dobrego. Od siebie powiem tylko tyle: napisz do mnie na Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. a polecę Ci pomoc, jeśli chodzi o szeroki wachlarz problemów zdrowotnych, i nie mówię tylko o swojej ofercie. Zapraszam.