Architektura prawdy: Metodologia odczytów telepatycznych i prana w praktyce Nalu

Rozmiar tekstu: |

Posługiwanie się odczytami telepatycznymi z wykorzystaniem szablonu Człowieczka, czakry międzybrwiowej oraz głębokiej wiedzy o pranie i czakrach to proces, który opiera się wyłącznie na bezpośrednim doświadczeniu i praktyce. Nie są to rozumowe rozważania, spekulacje czy własne poglądy, lecz bezpośredni zapis tego, co sczytuje się podczas wykonywania konkretnej praktyki odczytowej Nalu na Człowieczku. Odrzucamy zbędne filozofowanie nad rzeczami, które i tak wykraczają poza powszechne doświadczenie i dają się ująć wyłącznie w sposób bezpośredni.

Przekazy te obejmują zadziwiające obszary, w tym historię wcieleń. Przykładem jest informacja o tym, że w miejscu, gdzie obecnie znajduje się PEC w Lubartowie, tak zwana Kotłownia, w XIX wieku mieszkał Albrecht Fryderyk Habsburg i stał tam jego pałac – wiedza ta pochodzi wyłącznie z odczytów, bez wcześniejszej znajomości tego tematu czy racjonalnej wiedzy historycznej. Kiedy wykonuję odczyt dla kogoś, na jego życzenie, w sprawach zdrowotnych czy życiowych, również nie znam wcześniej wyników ani tematu; nie mam pojęcia, co zobaczę i co tam się pojawi.

Tanger, której przekazałem wszystkie główne metody, pracuje w ten sam sposób i wykonuje odczyty identycznie. Trafia w sedno sprawy, w problemy, dostrzegając nawet ogromne szczegóły fizyczne. W tym co robimy, bezbłędnie podaje się stan narządów, a także diagnozuje wydarzenia losowe, finanse czy relacje w związku i całą resztę. W diagnozowaniu zdrowia można się wyspecjalizować, osiągając efekty, które przekraczają jakiekolwiek podejrzenia o przypadek.

Co więcej, badanie to odbywa się całkowicie przez czakry. Skupiamy się wyłącznie na nich, bo to one dają wiedzę. Na narządach nie skupiamy się kompletnie – nie są one przedmiotem praktyki, wszystko bowiem pochodzi z czakr i prany.

Osoby, które doszukują się tu przypadku, po prostu nie rozumieją tego słowa. Z punktu widzenia kombinatoryki i rachunku prawdopodobieństwa, trafienie zestawu pięciu niezależnych, precyzyjnie zdefiniowanych miejsc w ciele przy dyskretyzacji anatomii na minimum sto obszarów daje szansę rzędu jeden do siedemdziesięciu pięciu milionów. Po uwzględnieniu trafnej etiologii dla każdego punktu, prawdopodobieństwo warunkowe na mocy twierdzenia Bayesa spada poniżej miliardowych części procenta. W metodologii naukowej tak skrajnie niska wartość pozwala jednoznacznie odrzucić hipotezę zerową o losowości trafień, całkowicie wykluczając przypadek jako wyjaśnienie tego wyniku. Taka ewentualność to absolutna niemożliwość.

Nie trzeba nikomu niczego udowadniać – wystarczy poznać czakry. Jeśli ktoś wątpi, naukowcy czy inni sceptycy, może sam zacząć je badać i stosować, zamiast zawracać głowę praktykom. Każdy może się tego nauczyć i robić to samo, a kluczowe to mieć wiedzę o tym, jak pracować z czakrami. Opiera się to na Tsalung z jogi Trul Khor w wersji tajemnej, polegającej na działaniu samą uwagą lub uwagą i umysłem na czakrze, bez żadnych ruchów, czego uczą w tradycji tybetańskiego Bön w Polsce od 1995 roku.


Opublikowano

w

przez

Tagi:

Ostrzeżenie o treściach

Ta strona internetowa dotyczy szamanizmu i zawiera materiały ezoteryczne, które są przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.

Czy masz ukończone 18 lat?

⇧ ⇩