Starość - to dla młodych żaden problem. Dla ludzi starzejących się, zauważających wyraźne zmiany wynikające z przekwitania, starość to jeden z problemów największych, najbardziej zatrważających.

Starość uzmysławia nam, że nasze wcielenie nie jest wieczne, że potrzeba będzie opuścić znane nam warunki życiowe - bliskie osoby, miejsca, rzeczy, a także przyzwyczajenia, myśli, doświadczenia.

Życie w dużej mierze polega na tworzeniu nawyków, a większość dotyczy naszej codzienności, w której doświadczamy starzenia się i starości.

Chcemy także zaczepić się gdzieś, o coś lub o kogoś. Dla wielu, może większości z nas tym punktem zaczepienia są dom, rodzina, partner, codzienne życie.

Starość uświadamia nam wyraźnie, że wszystko to jest nam stopniowo odbierane. Słabną nasze zmysły i nie jesteśmy już tak aktywni, jak dawniej. Na wiele rzeczy brak nam sił, motywacji.

Utożsamiamy się ze starością, z wiekiem, porównujemy swój wiek z wiekiem cudzym, mówimy coraz częściej o śmierci i podejmujemy powoli praktyczne kroki.

Jak poradzić sobie z przemijaniem? Ze starością? Wiemy, że nie możemy tego zatrzymać. Fakt, iż da się wiele rzeczy opóźnić, dbając o zdrowie, wykonując różne ćwiczenia. Wszystko to jednak przesuwa problem w czasie, ale go nie rozwiązuje.

Co na to wszystko poradziłby szaman?

Twoje ciało energetyczne

Okres dorosłości i starości jest efektem młodości. Czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci. Jeśli poświęciłeś życie zewnętrznym doświadczeniom, wartościom, uciechom, nie szukając prawdy, to masz… przerąbane na starość. Nie znasz pewnych bardzo istotnych faktów, a jednym z nich jest to, że posiadasz ciało energetyczne.

Ciało energetyczne posiada z kolei czakry, kanały, duplikaty narządów. Ono też się starzeje, ale inaczej. Widzisz w nim świeżość, energię życiową, Twoje postrzeganie otoczenia nie jest tak sztywne, “grubomaterialne”, niesubtelne. Łatwiej Ci współgrać ze zmianami życia, widzisz w nich nawet przejaw Twojej własnej natury. A nie można być w niezgodzie z sobą samym, kiedy wie się kim się jest.

Każdy szaman zna ciało energetyczne, bez tego nie ma w ogóle szamanizmu. Możesz nauczyć się je widzieć, np. obserwując swoją dłoń przed białą ścianą, na jej tle. Po pewnym czasie zaczniesz zauważać subtelną, jasnoniebieską otoczkę. Dalszy rozwój uwrażliwi Cię na ciało energetyczne bardziej.

Istnieją też dobrzy nauczyciele i ćwiczenia z czakrami, z wyczuwaniem energii np. między dłońmi.

Odkryj swoje ciało energetyczne, a odkryjesz sposób na starzenie się. Przestaniesz identyfikować się z grubym ciałem z mięsa, poznasz coś więcej. Wymaga to czasu, ale opłaca się ze wszelkich miar.

Praca z ciałem energetycznym odmładza także, uzdrawia, a nawet darzy długowiecznością, kiedy umie się z niego korzystać.

Ucz się uzdrawiania, pracy z tym ciałem, otwierania czakr, oczyszczania kanałów, wyczuwania energii. Zobaczysz, że nawet w starości prana jest tak samo świeża, jak w młodości i świeże może być Twoje doświadczenie.

Ćwiczenie obserwacji aury

  1. Wystaw dłoń przed białą, albo inną jasną ścianę
  2. Przez ok. minutę obserwuj peryferia palców, jednego lub kilku, nie próbuj niczego na siłę zobaczyć
  3. Zapamiętuj jednocześnie to, co widzisz
  4. Powtarzaj raz dziennie lub tak często, jak zechcesz

Istnieją też inne sposoby na rozwój postrzegania aury. Szukaj, a znajdziesz.

www.MuninSzaman.pl